niedziela, 9 września 2012

Kajakiem przez Gdańsk

Niedziela dnia 9 września 2012 roku rozpoczęła się piękną pogodą, słoneczko od samego rana zaglądało nam przez okno. Temperatura ok 20 stopni i słońce we wrześniu - szybka decyzja - nie ma co siedzieć w domu, te ostatnie podrygi lata trzeba w jakiś aktywny, ciekawy sposób wykorzystać. Tydzień temu pojeździliśmy po Kaszubach motocyklem, więc teraz postanowiliśmy pozwiedzać Gdańsk,  ale troszkę z innej perspektywy - mianowicie opływając kajakiem stare miasto, stocznie itp.

piątek, 6 lipca 2012

Motocyklowa wyprawa nad Adriatyk - Chorwacja 06-16.07.2012

Oczekiwanie na upragniony urlop rozpocząłem już pod koniec ubiegłego.
Odliczanie dni pozostałych do rozpoczęcia zawsze tak długo trwa, a gdy już nastąpi upragniona chwila i wyjedziemy na  urlop to czas nie wiadomo czemu zaczyna gnać, pędzić,  by znowu zwolnić, gdy urlop dobiega końca.

W zeszłym roku wyjazd w słowackie góry, więc teraz pora na wylegiwanie się na pięknych plażach z błękitną i ciepłą wodą.
Początkowo chcieliśmy wyruszyć w kierunku Hiszpanii, następnie pojawiła się myśl o Czarnogórze, by ostatecznie postawić na wyprawę do Chorwacji.


niedziela, 14 sierpnia 2011

Motocyklem w słowackie Tatry - 14-23.08.2011

Długo oczekiwany urlop, godziny planowania, kompletowania ciuchów, przewodników dobiegł końca gdy 14 sierpnia wystartowaliśmy motocyklem na górskie szlaki.
Kolejny raz Słowacja na celowniku, jednak tym razem motocykl inny no i pierwsza dłuższa podróż motocyklowa z plecaczkiem - Dagmarą:).
Noclegi na Słowacji zaklepane w pięknym pensjonacie Mayo praktycznie w samym środku niskich Tatr - dolinie Demanowskiej. Dodatkowo w pierwszy dzień nocleg pośredni mieliśmy w schronisku młodzieżowym w Krakowie.
Ale zacznijmy od początku...  

Dzień 1 - Chełmno - Kraków
Motocykl zapakowany, wszystkie miejsca bagażowe wypełnione po brzegi, wypucowany, zatankowany, czekający na świt, by ruszyć przed siebie. Startujemy w niedzielę 14 sierpnia z samego rana.
Początkowo pogoda słaba, wilgotno i bardzo duża mgła.
Plan na dzisiaj to dojechanie do Krakowa, gdzie mieliśmy przenocować w schronisku.

środa, 10 sierpnia 2011

Spływ kajakowy - Pokrzywna i Wieprza 06-07.08.2011

Długo zastanawiałem się gdzie zrobić w tym roku spływ dwudniowy, szukałem rzeki z jednej strony nie za trudnej, by mniej doświadczeni znajomi dali radę, ale również takiej by była ciekawa i troszkę przeszkód też się pojawiło. Po wielu rozmowach z Andrzejem z Ekajaków zdecydowałem się na rzekę Wieprza rozpoczynając prawym dopływem, czyli rzeką Pokrzywna.


piątek, 22 lipca 2011

Łupawa - 16 lipiec 2011 - Męska wyprawa w nieznane...

Łupawa - rzeka opisana w wielu przewodnikach, artykułach w internecie jako jedna z najtrudniejszych szlaków dla kajakarzy, wymagająca dużego doświadczenia i odporności na liczne kabiny... Szlak bardzo dziki, na którym nie znajdzie się tłumu turystów... Piękno przyrody, różnorakość krajobrazu i liczne elektrownie wodne to kolejna rzecz, która przyciąga śmiałków.
 Górny odcinek rzeki uchodzi bardziej za strumień górski, dość płytki, najeżony licznymi głazami tworzącymi liczne bystrza. Napotkanie na ukryte liczne kamienie kończy się zazwyczaj wywrotką...
Postanowiłem się przekonać czy faktycznie ta rzeka jest na pomorzu największym wyzwaniem kajakowym, dającym dużą dawkę adrenaliny. A żeby utrudnić sobie zadanie postanowiłem zamienić kajak z długiego, spokojnego i w miarę stabilnego Prijona Cruisera na górski krótki kajak Eskimo :)